SPRYTNY PRZYRZĄD
alfred purdy
przełozył m. cygalski
czas który jest
nieważki, bezbarwny & niewidzialny
i odmierzalny
rytmicznym tykaniem
serca tonącego w
wieczności poraz ostatni
czas który jest wymierzany
garścią piasku
przesypującego się przez zwężenie
w szkielecie klepsydry
twarz idioty
gapiącego się z piwniczego okienka
twojej duszy
czas wynalazłeś
by mieć punkt odniesienia
po trzech dziesiątkach lat
i dziesięciu twego urządzenia
wskazujesz na siebie w lustrze
mówisz pif-paf; już cię nie ma
i śmiejesz się
lub nie możesz się już śmiać